|
Co艣 ode mnie:
Niedaleko otwarto nowy supermarket. Jest w nim automatyczny zraszacz, kt贸ry pomaga utrzyma膰 produkty w 艣wie偶o艣ci. Jak tylko zacznie pracowa膰, s艂yszysz odg艂os oddalaj膮cej si臋 burzy i szmer wiosennego deszczu... Kiedy przechodzisz obok nabia艂u, s艂ycha膰 ciche muczenie kr贸w... Gdy mijasz dzia艂 mi臋sny, roznosi si臋 zapach grillowanych kie艂basek z boczkiem i cebulk膮... Kiedy jeste艣 przy stoisku z jajkami, s艂ycha膰 gdakanie kur i czu膰 w powietrzu zapach sma偶onych jajek... Z miejscowej piekarni powala zapach 艣wie偶o wypieczonego chleba i ciasteczek... Ale nigdy wi臋cej nie kupi臋 tam papieru toaletowego...
--------------------
Pewien facet, troch臋 ju偶 starszy, zaczyna艂 mie膰 zaniki pami臋ci. Kiedy艣 na spotkaniu z przyjaci贸艂mi u niego w domu zacz膮艂 opowiada膰, 偶e teraz leczy si臋 u takiego dobrego lekarza, na to go艣cie, 偶e te偶 by chcieli i jak si臋 ten lekarz nazywa: - no w艂a艣nie mia艂em na ko艅cu j臋zyka... pami臋tacie mo偶e, by艂 taki grecki poeta, w staro偶ytno艣ci, taki 艣lepy... - No by艂, Homer. To co, ten lekarz ma na nazwisko Homer? - Nie, nie! On napisa艂 tak膮 epopej臋, o tym jak Grecy si臋 t艂ukli pod takim miastem w staro偶ytno艣ci, kt贸re pr贸bowali zdoby膰... - no tak, zdobywali Troje. To co, ten lekarz si臋 jako艣 podobnie nazywa? Albo mieszka na takiej ulicy? - nie, nie, nie! Tam by艂 taki w贸dz, tych, no, Grek贸w, taki g艂贸wny... - Agamemnon? - O o o! No i on mia艂 brata... - Menelaosa. Ale co to ma wsp贸lnego z lekarzem??!!? - Zaraz m贸wi臋. I tam by艂 taki w贸dz troja艅ski, kt贸ry temu Mene... jak mu tam, uprowadzi艂 偶on臋. - Aaaa, Parys! Ten lekarz nazywa si臋 Parys? - Nieeeee! Nie! Ta 偶ona, co on ja uprowadzi艂, to jak mia艂a na imi臋? - Helena. - No w艂a艣nie, Helena! Helenkaaaaaaaaa - wo艂a do 偶ony w kuchni - jak si臋 nazywa ten m贸j lekarz????
--------------------
Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowc臋: - Synku chcesz orzeszka? - Poprosz臋. Na drugi dzie艅 to samo, kierowca dosta艂 orzeszka, ale m贸wi do babci: - To niech pani te偶 zje. - Ch艂opcze, ja ju偶 nie mam z臋b贸w. Trzeci dzie艅 znowu: - Synku chcesz orzeszka? Kierowca zaciekawiony pyta: - Babciu, a sk膮d masz takie dobre orzeszki? - Z Toffifee...
|